Nietrzeźwy 29-latek przewrócił się na hulajnodze w Cielczy. Trafił do szpitala
Poranny przejazd hulajnogą zakończył się interwencją policji i przewiezieniem do szpitala. W Cielczy 29-latek leżał na jezdni po upadku, a badanie wykazało u niego 2,4 promila alkoholu.
Poranne zgłoszenie z ulicy Szkolnej
Dyżurny jarocińskiej policji otrzymał informację w niedzielę, 5 lipca, o 5.15. Zgłaszający przekazał, że na ulicy Szkolnej w Cielczy mężczyzna przewrócił się na hulajnodze i znajduje się na pasie ruchu.
Na miejscu funkcjonariusze zastali 29-letniego mieszkańca gminy Jarocin. Był nietrzeźwy, a jego stan potwierdziło badanie alkomatem. Po zdarzeniu potrzebna była pomoc medyczna i mężczyzna został przewieziony do szpitala w Jarocinie.
- W niedzielę - 5 lipca - o godzinie 5.15 otrzymaliśmy zgłoszenie, że mężczyzna przewrócił się na hulajnodze i leży na pasie ruchu na ulicy Szkolnej w Cielczy
asp. sztab. Agnieszka Zaworska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie
Stan po alkoholu i konsekwencje dla użytkowników hulajnóg
Policjanci ustalili, że mężczyzna poruszał się hulajnogą elektryczną, a następnie stracił równowagę i upadł. W takich sytuacjach znaczenie ma nie tylko sam fakt przewrócenia się, ale także stan osoby prowadzącej pojazd. Alkohol wyraźnie zwiększa ryzyko utraty kontroli nad hulajnogą.
Przepisy przewidują konkretne sankcje za jazdę po alkoholu. Za użycie alkoholu, czyli stężenie od 0,2 do 0,5 promila, grozi mandat w wysokości 1000 złotych. Gdy kierujący jest w stanie nietrzeźwości, a więc ma powyżej 0,5 promila, mandat rośnie do 2500 złotych. Policja może też skierować sprawę do sądu, który ma możliwość wymierzenia grzywny do 30 000 zł.
- jazda po użyciu alkoholu: mandat 1000 złotych
- jazda w stanie nietrzeźwości: mandat 2500 złotych
- sprawa może trafić do sądu, a grzywna może sięgnąć 30 000 zł
Drugi taki przypadek w kilka dni
To nie jedyne zdarzenie z udziałem hulajnogi w powiecie jarocińskim w ostatnim czasie. W miniony czwartek, 2 lipca, w Żerkowie doszło do kolejnego upadku. Na ulicy Asnyka przewróciła się 15-letnia dziewczynka, która z obrażeniami ciała trafiła do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim.
W tym przypadku również doszło do poważnych następstw zdrowotnych. Z przekazanych informacji wynika, że nastolatka nie miała kasku, co mogło zwiększyć skalę obrażeń. Seria podobnych zdarzeń pokazuje, że hulajnoga - choć popularna i wygodna - wciąż wymaga ostrożności, zwłaszcza przy braku doświadczenia i ochrony głowy.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców
Sprawy takie jak ta mają znaczenie dla lokalnej społeczności, bo dotyczą bezpieczeństwa na zwykłych osiedlowych ulicach i ścieżkach, z których korzystają piesi, kierowcy oraz użytkownicy hulajnóg. Jedno nieodpowiedzialne zachowanie może doprowadzić nie tylko do obrażeń, ale też do zagrożenia dla innych osób znajdujących się w pobliżu.
Wraz z rosnącą liczbą osób poruszających się hulajnogami rośnie też potrzeba przestrzegania podstawowych zasad: trzeźwości, ostrożności i odpowiedniego zabezpieczenia. Policja przypomina o tym szczególnie wtedy, gdy w krótkim czasie dochodzi do kilku podobnych zdarzeń.
Co dalej
Po takim wypadku konsekwencje mogą obejmować nie tylko leczenie obrażeń, ale też odpowiedzialność finansową i prawną. W Cielczy sprawą zajmowała się Policja w Jarocinie, a zebrane ustalenia pokazują, że nawet krótka przejażdżka na hulajnodze po alkoholu może zakończyć się poważnym upadkiem i interwencją służb.
Informacje przekazała Komenda Powiatowa Policji w Jarocinie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!