Niedziela, 2 sierpnia 2026
Imieniny: Karina, Gustaw, Euzebiusz

Sezon piłkarski na Ziemi Jarocińskiej: awanse, spadek i mocne indywidualności

Reklamuj sie w tym artykule

Piłkarski sezon na Ziemi Jarocińskiej przyniósł zarówno powody do satysfakcji, jak i rozczarowania. Najgłośniej było o Jarocie Jarocin, która w kobiecej drużynie zakończyła rozgrywki na podium, a w męskiej była bardzo blisko awansu do IV ligi. Jednocześnie LZS Cielcza pożegnał się z V ligą, a GKS Jaraczewo i GKS Żerków kończyły sezon z własnymi, bardzo różnymi historiami.

W liczbach ten bilans wygląda wyraźnie: kobiety z Jaroty zdobywały średnio niemal 5 goli na mecz, męski zespół Jaroty strzelił 87 bramek, a LZS Cielcza musiał pogodzić się ze spadkiem po sezonie zakończonym dorobkiem 26 punktów. To zestaw, który dobrze pokazuje, jak różne nastroje panowały w klubach z regionu.

Jarota Jarocin: kobiety znów na podium, mężczyźni o krok od IV ligi

Kobieca drużyna Jaroty Jarocin po raz drugi w czteroletniej historii zakończyła sezon w czołowej trójce. Zespół Mirosława Czajki grał ofensywnie i regularnie wysoko wygrywał mecze, a średnia 4,67 gola na spotkanie robi wrażenie także w szerszej perspektywie. W całym sezonie jarocinianki zdobyły 84 bramki i straciły 28, co przełożyło się na solidny dorobek 35 punktów.

Najważniejszą postacią w ataku była Weronika Kowalska, która uzbierała 28 trafień. Dobrze wspierały ją Weronika Sobczak z 14 golami, Marcelina Szewczyk z 10, Martyna Galbierska z 8 oraz Malwina Hałas z 6. W klubie patrzą już na kolejny sezon, w którym utrzymanie obecnego, młodego składu może dać szansę na walkę o awans do III ligi kobiet.

W męskiej Jarocie zabrakło niewiele, by sezon zakończył się historycznym sukcesem. Zespół Pawła Krysia długo grał ofensywnie i skutecznie, a dorobek 87 goli potwierdza, że drużyna była jedną z najmocniejszych w swojej lidze. Ostatecznie o braku awansu zadecydowały detale i trzy bramki, których zabrakło w kluczowych momentach, w tym w spotkaniach z Astrą oraz w barażu z Meblorzem Swarzędz.

Największym indywidualnym wyróżnieniem może pochwalić się Miłosz Kowalski. Napastnik zdobył aż 33 gole i był najlepszym strzelcem nie tylko swojej grupy, ale też wszystkich V lig w Wielkopolsce. Ważne role odegrali również Juan Camilo Agudelo Posada, Nikodem Roguszczak, Jakub Szymkowiak, Jacek Pacyński i Szymon Komendziński, który dawał zespołowi nie tylko stabilność, ale też wszechstronność na kilku pozycjach.

LZS Cielcza: koniec pobytu w V lidze i szukanie nowego początku

LZS Cielcza przez kolejne sezony balansował nad strefą spadkową, aż w końcu nie udało się uratować V ligi. Zespół prowadzony najpierw przez Aleksandra Matuszewskiego, a później przez Piotra Palczewskiego i Adama Zielińskiego, walczył do końca, ale to nie wystarczyło, by utrzymać się na tym poziomie. W ostatniej kolejce drużyna była jeszcze nad kreską, jednak końcowy wynik tabeli przesądził o degradacji.

Najwięcej w ofensywie dawał Jakub Nowak, autor 17 goli i zawodnik, który miał największy wpływ na grę zespołu w ataku. Wsparcie zapewniali mu Kamil Filipiak, Sebastian Tello Mosquera, Ouleman Henoc Yao, Łukasz Zawacki i Hubert Łukaszczyk. Z kolei w bramce wyróżniał się Szymon Olejniczak, który wielokrotnie ratował drużynę przed wyższymi porażkami.

Bilans LZS-u Cielcza w sezonie 2025/2026 to 7 zwycięstw, 5 remisów i 18 porażek, przy bramkach 38:79. Domowy i wyjazdowy dorobek pokazał, że zespół miał sporo problemów w defensywie, choć wciąż potrafił być groźny na własnym boisku. Dodatkowym wyzwaniem będzie odejście Nowaka do Astry Krotoszyn.

GKS Jaraczewo i GKS Żerków: rozwój młodych i trudny koniec wieloletniej historii

GKS Jaraczewo długo utrzymywał się w pobliżu czołówki czwartej grupy klasy okręgowej i przez większą część sezonu pozostawał w grze o wyższe cele. Końcówka rozgrywek, w której Kamil Stefaniak postawił mocniej na młodzież, spowodowała jednak spadek w tabeli i zakończenie sezonu na dziewiątej pozycji. Klub patrzy jednak przede wszystkim na rozwój zawodników, którzy w przyszłości mają stanowić o jego sile.

W Jaraczewie wyróżnili się zwłaszcza Przemysław Rzepka, autor 18 goli, oraz Konrad Stefaniak, który dobrze finiszował w końcówce sezonu. Na dorobek zespołu złożyły się 39 punkty, bilans 11 zwycięstw, 6 remisów i 13 porażek oraz równe proporcje bramek: 60 zdobytych i 60 straconych. To wyraźny sygnał, że drużyna miała potencjał, ale brakowało jej stabilności.

Inaczej wyglądał sezon GKS-u Żerków, który po 10 latach żegna się z okręgówką. Zespół Piotra Przewoźnego spadł w słabszym stylu, a wpływ na końcowy rezultat miała przede wszystkim słaba gra w całych rozgrywkach. To koniec ważnego rozdziału dla klubu, który przez dekadę funkcjonował na tym poziomie, a teraz będzie musiał odbudowywać pozycję w niższej lidze.

W lokalnym futbolu takie podsumowanie ma znaczenie szersze niż tylko sportowe wyniki. Dla mieszkańców Jarocina, Cielczy, Jaraczewa i Żerkowa to przecież nie są anonimowe drużyny, lecz zespoły budowane na bazie miejscowych zawodników, kibiców i codziennego zaangażowania całych środowisk. Sukcesy Jaroty, spadek LZS-u i zmiany w GKS-ach wpływają na sportową tożsamość regionu oraz na to, z czym kibice wejdą w nowy sezon.

Co dalej przed nowymi rozgrywkami?

Nadchodzący sezon zapowiada się jako czas weryfikacji planów i ambicji. Jarota Jarocin będzie chciała potwierdzić, że jej miejsce jest wyżej, LZS Cielcza spróbuje wrócić do V ligi, a GKS Jaraczewo i GKS Żerków będą szukać sposobu na ustabilizowanie swoich projektów. W przypadku Jaroty najwięcej zależy od utrzymania obecnego składu i formy liderów ofensywy, bo to właśnie ten zespół ma dziś najwięcej argumentów, by myśleć o kolejnym kroku.

Źródłem informacji jest materiał klubowo-ligowy dotyczący zespołów z Ziemi Jarocińskiej.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
TC

Tomasz Chmielewski

Zajmuje się transportem i aktywnością mieszkańców, przekładając liczby i decyzje na konkret dla Jarocina.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!