Kolizja na rondzie w Jarocinie. Kierująca odmówiła badania alkomatem
Na rondzie przy ulicy Św. Ducha w Jarocinie doszło do zdarzenia, po którym policjanci pobrali krew do badań od 51-letniej kierującej Fordem Focusem. Kobieta, mieszkanka powiatu konińskiego, nie zgodziła się na badanie alkomatem, choć funkcjonariusze podejrzewali, że mogła być pod wpływem alkoholu.
Zgłoszenie z piątkowego wieczoru
Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie otrzymał informację w piątek - 10 lipca - o godzinie 20.00. Ze zgłoszenia wynikało, że samochód osobowy uderzył w znaki drogowe ustawione na rondzie. Na miejsce skierowano policjantów, którzy potwierdzili zdarzenie.
Jak wynika z relacji funkcjonariuszy, na miejscu znajdowały się również osoby, które widziały całe zajście i nie dopuściły do odjazdu kierującej. To właśnie one pomogły w zabezpieczeniu sytuacji do czasu przyjazdu patrolu.
Odmowa badania i pobranie krwi
Według policji od kobiety było czuć woń alkoholu, jednak sama zainteresowana nie chciała poddać się badaniu alkomatem. W takiej sytuacji pobrano jej krew do analizy. Wyniki tego badania nie są jeszcze znane, dlatego na tym etapie nie wiadomo, jaki był rzeczywisty stan trzeźwości kierującej.
Na miejscu były też osoby, które widziały zdarzenie i nie pozwoliły pani odjechać. Kierująca nie chciała dmuchać w alkomat. Została pobrana jej krew do badań. Od kobiety było czuć woń alkoholu
asp. sztab. Agnieszka Zaworska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie
W samochodzie jechał także 40-letni mężczyzna, mieszkaniec powiatu konińskiego. Auto zostało zabezpieczone przez policję.
Jakie konsekwencje mogą grozić kierowcy
Sprawa pokazuje, jak poważne mogą być następstwa jazdy po alkoholu. Prawo rozróżnia tu dwa stany: po użyciu alkoholu oraz nietrzeźwość. Od kwalifikacji zależą możliwe sankcje, w tym grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów, a w cięższych przypadkach także kara ograniczenia lub pozbawienia wolności.
W przekazanych przez policję informacjach znalazły się również zasady dotyczące konfiskaty pojazdu. Taka możliwość pojawia się m.in. wtedy, gdy kierowca miał ponad 1,5 promila alkoholu, był wcześniej skazany za prowadzenie po alkoholu, spowodował wypadek w stanie nietrzeźwości albo uciekł z miejsca zdarzenia po wypadku.
- stan po użyciu alkoholu: 0,2–0,5 promila,
- grzywna od 2 500 zł do 30 000 i zakaz prowadzenia pojazdów na minimum 6 miesięcy,
- stan nietrzeźwości: powyżej 0,5 promila,
- możliwa kara do 2 lat oraz obowiązkowe świadczenie pieniężne od 5000 zł.
Dlaczego ta sprawa ma znaczenie dla mieszkańców
Takie zdarzenia są ważnym sygnałem dla lokalnej społeczności, bo pokazują, że nawet pozornie niegroźna kolizja może wiązać się z podejrzeniem prowadzenia po alkoholu. To bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo na drogach w Jarocinie i okolicy, zwłaszcza tam, gdzie ruch jest intensywny, a sytuacja rozwija się nagle i wymaga reakcji świadków.
Jarocińscy policjanci przypominają przy tym, że bezpieczeństwo zależy od wszystkich uczestników ruchu. Nawet niewielka ilość alkoholu może osłabić zdolność prowadzenia pojazdu, dlatego każda taka sytuacja powinna kończyć się zdecydowaną reakcją, a nie obojętnością.
Apel policji i dalsze czynności
Funkcjonariusze apelują do kierowców o rozwagę i przestrzeganie przepisów. W podobnych sytuacjach policja przypomina, by nie podejmować ryzyka za kierownicą i reagować, gdy istnieje podejrzenie, że ktoś może być nietrzeźwy.
W opisywanej sprawie kluczowe będą wyniki analizy krwi. To one pokażą, w jakim stanie była kierująca w chwili zdarzenia i czy sprawa zakończy się odpowiedzialnością wykroczeniową, czy karną. Informacje przekazała Komenda Powiatowa Policji w Jarocinie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!