Boisko w Klęce zamknięte do końca lipca. Powód jest praktyczny i ważny
Boisko w Klęce zostało czasowo wyłączone z użytkowania, a zakaz wejścia na murawę ma obowiązywać do 31 lipca. Powód jest prosty: świeżo wykonana instalacja podlewania oraz potrzeba spokojnej regeneracji trawy po pracach ziemnych.
Nowy system już działa po zakończonych robotach
Prace na obiekcie sportowym rozpoczęły się 10 czerwca, a za ich wykonanie odpowiadała firma OGROPARTNER Piotr Matuszak. Roboty przebiegły sprawnie, bo oficjalny odbiór techniczny przeprowadzono już 3 lipca. To oznacza, że inwestycja została zamknięta szybciej, niż zakładano w wielu podobnych realizacjach.
Najważniejszą zmianą jest automatyzacja podlewania. Dotychczas pielęgnacja murawy wymagała ręcznego przesuwania węży i stałej obecności osób dbających o boisko. Teraz ten obowiązek zostanie ograniczony, a sam proces ma stać się bardziej równomierny i skuteczny.
Coraz trudniej znaleźć kogoś, kto ma czas kilka razy w ciągu dnia przesuwać te węże do podlewania. System automatyczny powoduje to, że zaangażowanie ludzi będzie mniejsze
Wiesław Schreiber, wójt gminy Nowe Miasto nad Wartą
Ile kosztowała modernizacja i skąd były pieniądze
Całość zadania kosztowała 62 600,00 zł brutto. Inwestycję sfinansowano z budżetu gminy, przy czym 30 000,00 zł pochodziło z funduszu sołeckiego sołectwa Klęka. To ważny przykład współfinansowania, w którym znaczącą rolę odegrała lokalna społeczność.
Nowy system ma przynieść nie tylko oszczędność czasu, ale też lepszą jakość nawadniania. W okresie letnim równomierne dostarczanie wody jest kluczowe dla utrzymania sprężystości murawy i jej trwałości. Dla boiska to realna zmiana jakościowa, a nie tylko techniczny dodatek.
| Element | Dane |
|---|---|
| Start prac | 10 czerwca |
| Odbiór techniczny | 3 lipca |
| Zakaz wstępu | do 31 lipca |
| Koszt całkowity | 62 600,00 zł brutto |
| Fundusz sołecki | 30 000,00 zł |
Boisko ważne nie tylko dla klubu
Obiekt w Klęce cieszy się rosnącym zainteresowaniem także poza lokalnym środowiskiem sportowym. Z murawy korzystają nie tylko miejscowi zawodnicy, lecz także podmioty zewnętrzne, które coraz częściej pytają o możliwość komercyjnego wynajmu. Formalnie grunt należy do gminy Nowe Miasto nad Wartą, ale jest użyczony Gminnemu Towarzystwu Sportowemu Phytopharm.
Współpraca między samorządem a klubem ma przebiegać w partnerskiej formule. Klub ma wpływ na decyzje dotyczące udostępniania boiska, a z kolei gmina odpowiada za większą część utrzymania i bieżących napraw. Jak zaznacza wójt, obiekt jest systematycznie doprowadzany do lepszego stanu, choć wciąż pozostaje tam wiele do zrobienia.
Klub jest dla nas najważniejszy. Zawsze ma znaczące słowo w temacie udostępnienia boiska komukolwiek. Możemy liczyć na pomoc z jego strony, dokonuje drobnych napraw
Wiesław Schreiber, wójt gminy Nowe Miasto nad Wartą
Dlaczego to ważne dla mieszkańców? Boisko w Klęce to nie tylko miejsce sportu, ale też infrastruktura, z której korzysta lokalna społeczność i która wpływa na wizerunek całej gminy. Lepsza murawa, mniejsze koszty ręcznej obsługi i możliwość wynajmu obiektu przekładają się na wygodę użytkowników oraz sensowniejsze gospodarowanie środkami publicznymi.
Co będzie dalej z murawą
Do 31 lipca obowiązuje bezwzględny zakaz wchodzenia na płytę boiska. Ma to pozwolić murawie spokojnie się zregenerować i dobrze zakorzenić po wykonanych pracach. Dopiero po tym czasie obiekt będzie mógł wrócić do pełnego użytkowania.
W praktyce oznacza to krótką przerwę, ale z myślą o dłuższym efekcie. Jeśli system spełni swoje zadanie, pielęgnacja boiska w Klęce stanie się prostsza, a nawierzchnia powinna lepiej znosić letnie warunki i intensywne użytkowanie.
Informacje przekazał Urząd Gminy w Nowym Mieście nad Wartą.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!