Jarocin Festiwal 2026 pod policyjną kontrolą. Protest, pijany kierowca i awantury
Już pierwszego dnia Jarocin Festiwal 2026 policja musiała reagować na kilka niebezpiecznych i uciążliwych zdarzeń, w tym na protest uczestników, jazdę z 3,6 promila alkoholu oraz kolejne interwencje porządkowe w centrum imprezy.
Protest na polu namiotowym i rozmowy z organizatorami
W godzinach popołudniowych, 17 lipca 2026 roku, na polu namiotowym doszło do pikiety festiwalowiczów. Uczestnicy wskazywali na problemy związane z organizacją tej części wydarzenia, a miejsce zabezpieczał Oddział Prewencji Policji z Poznania.
Jak przekazała asp. sztab. Agnieszka Zaworska, po rozmowie z przedstawicielem organizatorów protestujący spokojnie się rozeszli. Funkcjonariusze skupili się więc przede wszystkim na tym, by nie dopuścić do eskalacji napięcia i zapewnić bezpieczeństwo wszystkim obecnym na terenie festiwalu.
Działania funkcjonariuszy polegały na zabezpieczeniu protestujących, którzy po rozmowie z przedstawicielem organizatorów rozeszli się.
Asp. sztab. Agnieszka Zaworska, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie
Pijany kierowca na ulicy Maratońskiej
Do jednego z najpoważniejszych incydentów doszło wieczorem na ulicy Maratońskiej, gdzie porusza się wielu uczestników festiwalu. O 21.14 policjanci zatrzymali 39-letniego mieszkańca gminy Jarocin kierującego hyundaiem. Badanie wykazało w jego organizmie aż 3,6 promila alkoholu.
Interwencja zakończyła się przerwaniem dalszej jazdy, zanim mogło dojść do tragedii. W miejscu, w którym wieczorami gromadzą się tłumy festiwalowiczów, takie zachowanie stwarzało bezpośrednie zagrożenie dla pieszych i innych uczestników ruchu.
Zakłócenia porządku i kolejne interwencje policji
Funkcjonariusze musieli też interweniować w amfiteatrze, gdzie grupa mężczyzn zakłócała porządek, między innymi kopiąc kosze na śmieci. Na miejscu zastano dwóch mieszkańców gminy Jarocin w wieku 19 i 20 lat. Młodszy otrzymał mandat za używanie wulgarnych słów w miejscu publicznym.
Drugi z mężczyzn będzie odpowiadał za podawanie napojów alkoholowych bez wymaganego zezwolenia. To nie był jednak koniec nocnych interwencji. O 18 lipca około godziny 5.00 policja została wezwana do Spichlerza Polskiego Rocka, gdzie doszło do kłótni dwóch mężczyzn. Jeden z nich odmówił podania danych osobowych i trafił do Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie. Był to 57-letni mieszkaniec powiatu słupeckiego, który został ukarany mandatem. Drugi uczestnik sprzeczki, 37-latek, po wylegitymowaniu odszedł z miejsca zdarzenia.
Setki osób w służbie bezpieczeństwa festiwalu
Za ochronę uczestników Jarocin Festiwal 2026 odpowiada rozbudowany system zabezpieczenia. W działania zaangażowano ponad 100 policjantów oraz około 100 pracowników ochrony firmy Fort. Koncerty zabezpiecza Ochotnicza Straż Pożarna w Jarocinie, a pole namiotowe – OSP Łuszczanów.
Łącznie do działań skierowano około 40 strażaków, a na miejscu obecni są także ratownicy medyczni. Według przekazanych informacji policjantów wspiera również Służba Celna. Taki układ sił ma umożliwić szybkie reagowanie na zdarzenia, których podczas dużych imprez masowych zwykle nie da się całkowicie wyeliminować.
Sprawy opisane przez policję pokazują, że przy tak dużym wydarzeniu lokalna społeczność oczekuje nie tylko koncertów, ale też sprawnej organizacji i zdecydowanej reakcji służb na każde zagrożenie. To ważne zwłaszcza w miejscu, gdzie w krótkim czasie przebywają tysiące osób, a incydent drogowy, awantura czy problem na polu namiotowym mogą szybko przerodzić się w poważniejszy kryzys.
Policja zapowiada utrzymanie wzmożonych działań przez cały czas trwania festiwalu, tak by kolejne dni przebiegały bezpieczniej i bez podobnych interwencji.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Jarocinie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!