Seria pilnych wyjazdów strażaków: od skrzynki elektrycznej po pomoc ciężarnej w Witaszycach
Jedna doba wystarczyła, by jarocińscy strażacy kilkukrotnie ruszali do zdarzeń, w których liczyły się minuty. Były pożary – od infrastruktury elektrycznej po pojazd w firmie – ale też interwencja medyczna, gdy na ulicy zasłabła kobieta w ciąży. Niedziela 28 czerwca oraz noc z 28 na 29 czerwca przyniosły serię zgłoszeń z różnych miejsc powiatu.
Wola Książęca: płonęła skrzynka elektryczna
Pierwsze wezwanie w niedzielę, 28 czerwca, wpłynęło o 8.30. Zgłoszenie dotyczyło pożaru skrzynki elektrycznej w Woli Książęcej. Do działań skierowano strażaków z JRG Jarocin oraz jednostki OSP Witaszyce i OSP Wola Książęca.
Po przyjeździe na miejsce ogień był już rozwinięty, a priorytetem stało się zabezpieczenie terenu i szybkie przerwanie zagrożenia. Równolegle powiadomiono pogotowie energetyczne, które odłączyło zasilanie, co umożliwiło bezpieczne prowadzenie akcji.
Po dojeździe na miejsce strażacy zastali rozwinięty pożar skrzynki elektrycznej. Działania polegały na zabezpieczeniu terenu oraz ugaszeniu ognia. O zdarzeniu poinformowano pogotowie energetyczne, które odłączyło zasilanie
asp. Dawid Kuderczak, oficer prasowy PSP w Jarocinie
Cała interwencja trwała blisko półtorej godziny. Jeszcze przed godziną 10.00 jarocińscy strażacy mieli już kolejne zadysponowanie – tym razem do Klęki.
Witaszyce: nieprzytomna kobieta w ciąży na chodniku
Zaledwie około 40 minut po porannym zgłoszeniu strażacy zostali wezwani na Aleję Wolności w Witaszycach. Według przekazanych informacji, para szła ulicą, gdy kobieta w ciąży nagle zasłabła i straciła przytomność. Towarzyszący jej mężczyzna, szukając pomocy, uruchomił syrenę alarmową na budynku remizy, co przyspieszyło reakcję.
Na miejscu strażacy zastali poszkodowaną leżącą na chodniku. Do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego prowadzili działania z zakresu kwalifikowanej pierwszej pomocy i stale kontrolowali stan kobiety.
Zgłoszenie dotyczyło nieprzytomnej kobiety leżącej na chodniku. Strażacy udzielili jej kwalifikowanej pierwszej pomocy i monitorowali stan poszkodowanej do czasu przybycia zespołu ratownictwa medycznego
asp. Dawid Kuderczak, oficer prasowy PSP w Jarocinie
Po przejęciu pacjentki przez ratowników kobieta została przetransportowana do szpitala w Jarocinie.
Wieczór i noc: drzewo w Prusach, pożar w Jaraczewie i dogaszanie w Radlinie
Wieczorem, po godzinie 21.00, strażacy prowadzili działania w miejscowości Prusy, gdzie konieczne było usunięcie powalonego drzewa. To jednak nie zakończyło listy wyjazdów. Około godzinę później doszło do kolejnego zdarzenia – pożaru na terenie jednej z firm przy ul. Jarocińskiej w Jaraczewie.
Na miejscu potwierdzono, że płonie samochód dostawczy marki Iveco oraz agregat prądotwórczy. Działania prowadziły zastępy z JRG Jarocin i OSP Jaraczewo. Po ugaszeniu ognia strażacy skontrolowali pojazd kamerą termowizyjną, by wykluczyć ryzyko ponownego zapłonu.
Po przybyciu na miejsce potwierdzono pożar samochodu dostawczego marki Iveco oraz agregatu prądotwórczego. Strażacy ugasili ogień i sprawdzili pojazd kamerą termowizyjną, wykluczając dalsze zagrożenie
asp. Dawid Kuderczak, oficer prasowy PSP w Jarocinie
Noc przyniosła następne wyzwanie. Kilka minut po godzinie 4.00 strażacy zostali zadysponowani do pożaru podkładów kolejowych w Radlinie. W tym przypadku nie wystarczyło samo stłumienie płomieni – drewniane elementy wymagały dokładnego dogaszania, by nie doszło do ponownego rozgorzenia.
Działania trwały około trzech godzin. Na miejscu pracowały cztery zastępy ochotniczych straży pożarnych: OSP z Wilkowyi, Żerkowa, Chrzana i Radlina.
Działania trwały około trzech godzin i polegały na dokładnym dogaszaniu drewnianych elementów infrastruktury kolejowej. Na miejscu pracowały cztery zastępy ochotniczych straży pożarnych
asp. Dawid Kuderczak, oficer prasowy PSP w Jarocinie
Miniona doba pokazała, jak różnorodne są zgłoszenia, do których wyjeżdżają jarocińscy strażacy – od zagrożeń technicznych i pożarów, przez usuwanie skutków zdarzeń pogodowych, po sytuacje, w których ich szybka reakcja stanowi wsparcie dla ratownictwa medycznego.
- 28 czerwca, 8.30 – pożar skrzynki elektrycznej w Woli Książęcej (JRG Jarocin, OSP Witaszyce, OSP Wola Książęca)
- Aleja Wolności w Witaszycach – pomoc nieprzytomnej kobiecie w ciąży, transport do szpitala w Jarocinie
- Po godzinie 21.00 – usuwanie powalonego drzewa w Prusach
- Ul. Jarocińska w Jaraczewie – pożar Iveco i agregatu prądotwórczego (JRG Jarocin, OSP Jaraczewo)
- Kilka minut po 4.00 – pożar podkładów kolejowych w Radlinie, około trzy godziny działań (OSP Wilkowyja, OSP Żerków, OSP Chrzan, OSP Radlin)
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!