Pożar między Boguszynem a Kruczynkiem: czujność świadków i szybka akcja strażaków
Wystarczy chwila nieuwagi albo jeden nieostrożny ruch, by w obecnych warunkach las stanął w ogniu. W regionie od tygodni utrzymują się wysokie temperatury, brakuje opadów, a przesuszona ściółka sprawia, że ryzyko pożaru rośnie z dnia na dzień. W niedzielę przekonali się o tym mieszkańcy okolic Boguszyna, Kruczyna i Kruczynka, gdzie w godzinach popołudniowych wybuchł pożar lasu.
Do działań zadysponowano m.in. Ochotniczą Straż Pożarną z Boguszyna. Jak podkreślają strażacy, to zdarzenie zapisało się w historii jednostki – po raz pierwszy jednocześnie do akcji wyjechały dwa zastępy. Kluczowe było jednak coś jeszcze: szybkie zgłoszenie świadków, dzięki któremu ogień udało się opanować, zanim rozprzestrzenił się na większą powierzchnię.
Ogień w lesie między trzema miejscowościami
Zgłoszenie dotyczyło pożaru w kompleksie leśnym pomiędzy miejscowościami Boguszyn, Kruczyn i Kruczynek. Strażacy relacjonują, że liczyła się każda minuta – w takich warunkach nawet niewielkie zarzewie potrafi w krótkim czasie przerodzić się w rozległy pożar.
OSP Boguszyn zwróciła uwagę na ciekawy przebieg dojazdu. Choć jeden z pojazdów ruszył jako drugi, dzięki swojej zwrotności dotarł na miejsce jako pierwszy.
Co ciekawe, nasz lekki samochód Ford Ranger, mimo że wystartował jako drugi, dzięki swojej mobilności dotarł na miejsce jako pierwszy. Załoga błyskawicznie przystąpiła do działania i przytłumiła ogień, kontrolując sytuację do czasu przybycia pozostałych Sił i Środków
OSP Boguszyn
Strażacy opisują, że działania rozpoczęły się od zabezpieczenia miejsca zdarzenia oraz podania wody z szybkiego natarcia z Forda. Po dojeździe kolejnego zastępu kontynuowano dogaszanie i dokładne przelanie pogorzeliska, by zminimalizować ryzyko ponownego zapłonu.
Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, w pierwszej kolejności podaliśmy prąd wody z szybkiego natarcia z Forda w celu "złapania" pożaru, następnie po dojechaniu zastępu 49, na podaniu dwóch prądów wody w natarciu w celu dogaszenia i dokładnego przelania pogorzeliska
OSP Boguszyn
Wśród zgłaszających Tomasz Fornal
Na miejscu doszło też do niecodziennej sytuacji. Ogień zauważyła grupa osób poruszająca się drogami leśnymi, która natychmiast powiadomiła służby. Wśród nich był reprezentant Polski w siatkówce Tomasz Fornal.
Jeździł ze znajomymi Maverikiem drogami leśnymi i zauważyli ten pożar, wezwali straż
Miłosz Fiderek, prezes OSP Boguszyn
Strażacy podkreślają, że taka reakcja świadków ma bezpośrednie przełożenie na skalę zniszczeń. Im szybciej służby dostają informację, tym większa szansa na opanowanie ognia na wczesnym etapie – zanim przeniesie się na kolejne fragmenty lasu.
Szerokie siły na miejscu, apel o ostrożność
W działaniach, obok OSP Boguszyn, uczestniczyły także: OSP Klęka, OSP Nowe Miasto nad Wartą oraz JRG Środa Wielkopolska. Na miejscu pracowali również policjanci i przedstawiciele Nadleśnictwa. Współpraca służb i leśników pozwoliła sprawnie przeprowadzić akcję oraz ocenić sytuację w terenie.
Warto przypomnieć, że w obecnych warunkach szczególnie ryzykowne są pozornie drobne zachowania. Strażacy regularnie apelują o rozwagę, bo lasy są dobrem wspólnym, a skutki ognia bywają trudne do odwrócenia.
- wysokie temperatury utrzymujące się przez dłuższy czas,
- brak opadów i szybkie przesychanie gleby,
- przesuszona ściółka leśna, która łatwo zajmuje się ogniem.
Nawet 10 lat więzienia za podpalenie
Służby przypominają też o konsekwencjach prawnych. Celowe podpalenie lub sprowadzenie zagrożenia dla życia, zdrowia albo mienia w wielkich rozmiarach – a takim zdarzeniem może być pożar lasu – jest przestępstwem. Zgodnie z art. 163 oraz art. 164 Kodeksu karnego, sprawcy grozi kara pozbawienia wolności nawet do 10 lat.
Niedzielna akcja pokazała, że czujność osób przebywających w lesie i szybkie powiadomienie służb mogą realnie ograniczyć straty. W czasie, gdy każda iskra jest potencjalnym zagrożeniem, telefon na numer alarmowy może mieć znaczenie większe, niż się wydaje.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!