Kuba Folwarczny z awansem do finału. Jury mówi o „odczarowaniu” występu sprzed roku
Jedna piosenka potrafi zmienić wszystko - a w przypadku Kuby Folwarcznego zmieniła nawet sposób, w jaki jury patrzyło na jego projekt. W ostatnim półfinałowym odcinku Wielkopolskich Rytmów Młodych, wyemitowanym 26 czerwca w TVP3 Poznań, songwriter wygrał rywalizację i zapewnił sobie miejsce w finale, który odbędzie się w Jarocinie. Dla artysty to też symboliczny powrót: o występ na Jarocin Festiwal starał się już w zeszłym roku, a tym razem wrócił z nową energią i odmienionym brzmieniem.
Ostatni półfinał w TVP3 Poznań: pięć światów muzycznych i jeden zwycięzca
Czwarty półfinał Wielkopolskich Rytmów Młodych zebrał w jednym programie pięciu wykonawców, którzy reprezentowali skrajnie różne estetyki - od mrocznej zimnej fali, przez etno-folk, po pop. Nad wyborem zwycięzcy ponownie debatowało jury w składzie: Renata Przemyk, Oliwia Kopcik, WaluśKraksaKryzys, Sebastian Pluta oraz Tomasz Jankowski. Jak podkreślano, poziom był na tyle dojrzały i wyrównany, że wskazanie najlepszego projektu nie należało do prostych decyzji.
Na scenie studia TVP zaprezentowali się:
- KYÖKU,
- Kuba Folwarczny,
- Neustadt,
- Vidana,
- Hela Me Ry.
KYÖKU: energia i wiarygodność, które „zjadają” scenę
Odcinek otworzyła KYÖKU, wykonując m.in. „Nie chcę tu być”. Artystka ma już na koncie występy na Męskim Graniu i półfinał programu „Mam Talent!”, co było słychać i widać w swobodzie scenicznej. Jurorzy zwracali uwagę na intensywność, autentyczność i precyzję w przekazie, doceniając zarówno wokal, jak i kontakt z publicznością.
Cokolwiek byś nie zaśpiewała, ja ci wierzę. Zjadasz zespół na śniadanie, łącznie z publicznością. Mówi się o takich ludziach zwierzę sceniczne.
Renata Przemyk
Pożerasz nas wszystkich, skupiasz na sobie uwagę. Uwodzisz.
Tomasz Jankowski
Kuba Folwarczny: brzmienie Seattle i Manchesteru oraz „oficjalne odszczekanie”
Występ Kuby Folwarcznego okazał się punktem zwrotnym odcinka. Artysta wykonał m.in. utwór „Małym palcem o próg” i - jak wynikało z komentarzy jury - mocno „przestawił wajchę” względem tego, jak był oceniany w ubiegłorocznych eliminacjach. Zwracano uwagę na stylistykę nawiązującą do scen Seattle i Manchesteru, wyróżniającą się barwę głosu oraz zmiany personalne w zespole, które przełożyły się na spójność i skuteczność scenicznego przekazu.
Powiedziałem wtedy [w zeszłym roku - dop. red.] do Oliwki, że gdybym poszedł na twój cały koncert, to wyszedłbym na fajkę. Dzisiaj oficjalnie odszczekuję te słowa. Miesiąc temu wybrałem się z ciekawości na twój koncert na Next Fest. Zbierałem szczękę, wiadomo z czego, zobaczyłem zupełnie innego ciebie niż rok temu.
Tomasz Jankowski
Masz talent, styl i mega warsztat. Świetnie grasz na gitarze, wszystko się spina i niczego mi nie brakuje.
WaluśKraksaKryzys
Ostatecznie to właśnie Kuba Folwarczny wygrał odcinek i zdobył przepustkę do finału. Jurorzy podkreślali wrażenie kompletności: od gitarowej strony, przez rytmikę, po konsekwencję w budowaniu nastroju.
Neustadt: zimna fala i „Jarocin w czystej postaci”
Zespół Neustadt z Prudnika zaproponował widzom wyraźny powrót do mrocznej estetyki lat 80., prezentując utwór „Serce”. Wskazywano na inspiracje legendami sceny - Variété czy Made in Poland - ale jednocześnie doceniano, że formacja potrafi dodać do tej konwencji świeżość.
Dla mnie to jest Jarocin w czystej postaci, taki, jaki pamiętam z moich pierwszych wspomnień z lat 80. Jest to i korzeniami w dobrej klasyce, i z powiewem świeżości.
Renata Przemyk
Sebastian Pluta zwracał uwagę, że mimo „trudnego” gatunku w muzyce zespołu słychać pozytywną energię. WaluśKraksaKryzys dopatrzył się natomiast w brzmieniu formacji nawet tropów prowadzących w stronę black metalu.
Vidana i Hela Me Ry: od etnicznej elektroniki po nostalgię lat 90.
Duet Vidana - zwycięzcy konkursu „Spichlerz Jarocin Poszukuje Młodych Talentów” - zaprezentował numer „Chmielu”, łącząc folkową tradycję z nowoczesną elektroniką. W komentarzach wybrzmiała pochwała za odwagę w „kombinowaniu” oraz za brzmieniową i wizualną spójność.
Bardzo lubię takie folkowe melodie, podane na swój sposób. Super, że kombinujecie, świetnie się was słucha i wygląda.
Oliwia Kopcik
Renata Przemyk podkreślała, że szczególnie ceni połączenie białego głosu z taką aranżacją, a finałowe partie perkusyjne zostawiły ją z poczuciem niedosytu. Stawkę zamykał projekt Hela Me Ry z utworem „Niebo”, w którym pojawiła się nostalgia za latami 90. i wyraźnie zarysowana, kokieteryjna dramaturgia. Renata Przemyk zestawiała wokalistkę z Izabelą Trojanowską i Kate Bush, wskazując na seksapil i uważną obserwację współczesnej kobiecości, a Sebastian Pluta mówił o magnetyzmie liderki.
Co dalej: finał 16 lipca i ostatnie miejsce z głosowania online
Wielkopolskie Rytmy Młodych to jeden z kluczowych etapów prowadzących na Jarocin Festiwal: do półfinałów dostało się 20 zespołów, a do konkursu zgłoszono łącznie 481 zespołów. Stawka jest konkretna - zwycięzca zgarnie 15 tys. zł i wystąpi na dużej scenie Jarocin Festiwal.
Finał zaplanowano na 16 lipca. Wtedy pięć najlepszych zespołów zagra na scenie amfiteatru w Parku Radolińskich, a o ostatecznym triumfie zdecyduje jury. Choć czterech zwycięzców odcinków jest już znanych, skład finału nie jest jeszcze domknięty - piąty laureat zostanie wybrany przez widzów w głosowaniu internetowym w dniach 1-7 lipca 2026 roku.
Kuba Folwarczny jedzie do Jarocina jako bohater ostatniego półfinału: songwriter, którego twórczość może trafić do słuchaczy wychowanych na emocjach kojarzonych z Myslovitz, Hey, Nirvana czy Oasis. Jego muzyka opiera się na mocnej sekcji rytmicznej i łączy folkowy ambient z gitarowym klimatem lat 90., a w tekstach pojawiają się wątki przebodźcowania, presji, relacji i chaosu współczesności. Artysta pracuje nad debiutanckim albumem z producentem Marcinem Paterem, a jeden z utworów powstał przy współudziale Patricka the Pan. Na koncie ma też regularne koncerty oraz występy w roli supportu dla Lordofon, The Dumplings i Spięty.
| Kluczowe terminy i liczby | Wartość |
|---|---|
| Emisja 4. półfinału w TVP3 Poznań | 26 czerwca |
| Głosowanie internetowe na 5. finalistę | 1-7 lipca 2026 roku |
| Finał w amfiteatrze (Park Radolińskich) | 16 lipca |
| Liczba zgłoszeń do konkursu | 481 zespołów |
| Liczba projektów w półfinałach | 20 zespołów |
| Nagroda główna | 15 tys. zł |
Najbliższe dni pokażą, kto dołączy do finałowej piątki. Kuba Folwarczny swoje zadanie już wykonał - przekonał jury, że wrócił mocniejszy, a Jarocin zobaczy go w najważniejszym momencie konkursu.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!