Niedziela, 2 sierpnia 2026
Imieniny: Karina, Gustaw, Euzebiusz

Burza nad Jarocinem i okolicą. Piorun mógł wzniecić ogień w Bieździadowie

Reklamuj sie w tym artykule

Gwałtowna burza, która przeszła nad powiatem jarocińskim w nocy z 30 czerwca na 1 lipca, zostawiła po sobie pierwsze zgłoszenie dla strażaków: płonący stóg w Bieździadowie.

Burza przeszła przez powiat jarociński w nocy

We wtorek IMGW wydał alert dla powiatu jarocińskiego, ostrzegając przed burzami i bardzo silnymi opadami deszczu. Nocne załamanie pogody szybko znalazło potwierdzenie w działaniach służb. Straż pożarna w Jarocinie odnotowała jedno zdarzenie bezpośrednio związane z burzą.

O 3.11 dyżurny przyjął zgłoszenie o pożarze stogu w Bieździadowie, w gminie Żerków. Z uwagi na charakter zdarzenia do akcji skierowano cztery zastępy: JRG Jarocin, OSP Ludwinów, OSP Żerków oraz OSP Chrzan.

Stóg płonął na polu, bez zagrożenia dla zabudowań

Ogień objął stóg o powierzchni 300 metrów kwadratowych. Jak przekazał dyżurny PSP w Jarocinie, miejsce pożaru znajdowało się na polu, więc nie było zagrożenia dla pobliskich budynków gospodarczych ani mieszkalnych.

Pali się stóg o powierzchni 300 metrów kwadratowych. Cały czas trwa gaszenie stogu, za chwilę będziemy przystępować do rozgarniania słomy i przelewania wodą.

dyżurny PSP w Jarocinie

Strażacy zakładają, że przyczyną mógł być piorun. Zgłoszenie wpłynęło bowiem krótko po przejściu burzy nad tym terenem, a okoliczności zdarzenia wskazują właśnie na takie źródło zapłonu.

Nie tylko burza. W ostatniej dobie było więcej wyjazdów

Pożar w Bieździadowie nie był jedyną interwencją strażaków w ostatnich godzinach. Łącznie w ciągu doby odnotowano 6 zdarzeń. Wśród nich znalazło się wypompowywanie wody z zalanej piwnicy w Jarocinie, usuwanie gniazda os oraz likwidacja plamy oleju na jezdni.

Straż pożarna interweniowała też w Radlinie, gdzie paliły się podkłady kolejowe. Z kolei przed południem służby zostały wezwane do pożaru instalacji fotowoltaicznej przy restauracji w Roszkowie. Akcja trwała ponad godzinę, a straty oszacowano na 30 tysięcy zł.

Wieczorna pomoc w Jarocinie i kolejne ustalenia służb

Wieczorem strażacy pojawili się także na ulicy Świętego Ducha w Jarocinie, gdzie pomagali mężczyźnie do czasu przyjazdu ZRM. W mieszkaniu znajdowała się osoba z obrażeniami, a z ustaleń wynika, że były to rany kłute.

Tak szeroki zakres interwencji pokazuje, że nawet jedna gwałtowna burza może uruchomić serię działań służb ratunkowych, a jednocześnie ujawnić inne zagrożenia, z którymi strażacy mierzą się na co dzień. Dla mieszkańców powiatu jarocińskiego to ważna informacja, bo potwierdza, jak szybko po alertach pogodowych rośnie liczba wyjazdów i jak istotne jest zachowanie ostrożności podczas nagłych załamań pogody.

Na ten moment strażacy koncentrują się na dogaszaniu pożaru stogu w Bieździadowie i zabezpieczeniu miejsca zdarzenia. Jeśli potwierdzi się wersja z uderzeniem pioruna, będzie to kolejny przykład na to, że burze niosą zagrożenie nie tylko dla drzew czy sieci energetycznych, ale także dla składowanych na otwartym terenie materiałów.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
PW

Paweł Wyrzykowski

Od lat opisuje życie Jarocina, łącząc reporterską dociekliwość z dbałością o rzetelność informacji.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!