Od 1 lipca recepty dzielone do realizacji w dowolnej aptece, ale nie wszędzie od razu
Pacjenci z e-receptami długoterminowymi zyskają większą swobodę, ale nowa zasada nie ruszy jednocześnie we wszystkich aptekach.
Co zmienia się od 1 lipca
Nowe rozwiązanie dotyczy tak zwanych e-recept dzielonych, czyli recept wystawianych na dłuższy czas, z których leki wykupuje się etapami. Do tej pory pacjent był związany z jedną apteką od momentu zrealizowania pierwszego opakowania aż do końca ważności recepty.
Od 1 lipca ma się to zmienić: kolejne opakowania będzie można kupować w innej aptece niż ta, w której rozpoczęto realizację recepty. To ważna zmiana zwłaszcza dla osób przewlekle chorych, które regularnie potrzebują tych samych leków i często mają recepty ważne nawet przez 12 miesięcy.
Dlaczego dotychczasowe zasady były problemem
Obowiązujący wcześniej model sprawiał kłopoty przede wszystkim wtedy, gdy pacjent wyjeżdżał, zmieniał miejsce zamieszkania albo nie mógł znaleźć leku w swojej stałej aptece. Jeśli pierwsze opakowanie zostało kupione w konkretnej placówce, to kolejne należało realizować właśnie tam.
W praktyce oznaczało to, że nawet chwilowy brak preparatu na półce mógł utrudnić kontynuację terapii. Dla osób przyjmujących leki stale był to realny kłopot, bo czasem trzeba było wracać do lekarza tylko po to, by ponownie wystawił receptę i umożliwił dalszy zakup w innym miejscu.
Nie każda apteka od razu będzie gotowa
Choć przepisy zaczynają obowiązywać od 1 lipca, nie oznacza to, że od tego dnia nowa możliwość będzie dostępna automatycznie wszędzie. Kierownik apteki musi zgłosić placówkę do programu, a następnie Centrum e-Zdrowia musi aktywować usługę.
To oznacza, że pacjenci powinni sprawdzać, które placówki już obsługują e-recepty dzielone. Ministerstwo Zdrowia przygotowało mapę takich aptek, dzięki której można zweryfikować, gdzie nowa funkcja jest już dostępna. W pierwszym okresie po zmianach potrzebna będzie więc cierpliwość, bo wdrożenie może przebiegać stopniowo.
Kto skorzysta najmocniej na zmianach
Nowe zasady będą szczególnie korzystne dla osób, które korzystają z recept rocznych, leczą się przewlekle albo często podróżują. Zyskają też mieszkańcy miejsc, w których okresowo brakuje określonych leków, oraz pacjenci realizujący recepty obejmujące kilka opakowań.
Zmiana ma również ograniczyć liczbę sytuacji, w których chory musi ponownie umawiać wizytę i prosić o kolejną receptę wyłącznie dlatego, że nie może dokończyć realizacji w tej samej aptece. W praktyce ma to uprościć dostęp do terapii i zmniejszyć liczbę niepotrzebnych formalności.
To ważna informacja także dla lokalnych mieszkańców, bo dostępność leków bywa jednym z częstszych problemów w codziennym funkcjonowaniu rodzin, seniorów i osób przewlekle chorych. Możliwość wykupienia kolejnego opakowania w innej aptece może pomóc wtedy, gdy w pobliżu zabraknie preparatu albo gdy pacjent znajdzie się poza miejscem zamieszkania.
Co warto zapamiętać
Zmiana daje pacjentom większą elastyczność, ale wymaga też sprawdzenia, czy wybrana apteka już dołączyła do programu. Na pełne uruchomienie systemu w całym kraju trzeba będzie jeszcze poczekać.
W najbliższym czasie najważniejsze będzie więc monitorowanie dostępności usługi i korzystanie z mapy placówek. Dla wielu osób to może oznaczać koniec problemu z „przywiązaniem” recepty do jednej apteki na wiele miesięcy.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!