Strażacy z Radlina doczekają się pierwszego nowego wozu po 76 latach działalności
To ma być przełomowy zakup dla OSP Radlin: jednostka po raz pierwszy w swojej historii ma otrzymać fabrycznie nowy samochód, a wsparcie na ten cel wynosi łącznie 1,25 mln zł.
Finansowanie spięte z kilku źródeł
Największą część pieniędzy przekazało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, które przyznało strażakom 500 tys. zł dofinansowania. Pozostałe 750 tys. zł zabezpieczyła gmina Jarocin. Jak wynika z przekazanych informacji, inwestycję wspierają również środki z systemu KSRG oraz NFOŚiGW i WFOŚiGW.
Takie połączenie źródeł finansowania otwiera drogę do zakupu sprzętu, który ma wyraźnie podnieść możliwości operacyjne druhów. Nowy pojazd ma poprawić bezpieczeństwo strażaków i usprawnić reakcję na pożary, wypadki drogowe oraz inne zdarzenia wymagające interwencji.
„To historyczny moment” dla OSP Radlin
Naczelnik OSP Radlin Piotr Andruszkiewicz nie ukrywa, że mowa o wydarzeniu wyjątkowym. Jednostka świętuje w tym roku 76-lecie działalności, dlatego cała procedura zakupu ma dla druhów także symboliczny wymiar.
To dla nas wydarzenie historyczne. W tym roku obchodzimy 76-lecie działalności i można powiedzieć, że to najlepszy możliwy prezent dla naszych druhów.
Piotr Andruszkiewicz, naczelnik OSP Radlin
Obecnie strażacy korzystają z Renault Mascott z 2003 roku, wyposażonego w zbiornik o pojemności 1000 litrów. Dla jednostki oznacza to dużą zmianę jakościową, bo nowy samochód będzie pierwszym egzemplarzem wyjeżdżającym do akcji prosto z fabryki.
Piąt lat starań i kolejne plany
Droga do tego zakupu była długa. Jak podkreśla Piotr Andruszkiewicz, przygotowania i starania o sfinalizowanie przedsięwzięcia trwały blisko pięć lat. W tym czasie nie brakowało trudniejszych momentów, ale projekt udało się doprowadzić do końca dzięki zaangażowaniu kilku osób i instytucji.
Bywało różnie, czasem brakowało sił, ale mamy w jednostce ludzi, na których zawsze można liczyć. Dzięki wspólnej pracy doprowadziliśmy ten projekt do realizacji.
Piotr Andruszkiewicz, naczelnik OSP Radlin
Na razie trwają prace nad dokumentacją techniczną i procedurą przetargową. Jeśli cały proces przebiegnie bez przeszkód, samochód ma trafić do jednostki jeszcze w tym roku.
Co jeszcze przed strażakami z Radlina
Zakup auta to dopiero pierwszy krok. Druhowie chcą teraz zadbać o jego pełne wyposażenie, tak aby pojazd był gotowy do działań ratowniczych w możliwie najszerszym zakresie. W planach są zbiórka środków oraz akcja zbierania złomu, które mają pomóc w doposażeniu wozu.
To ważne także z perspektywy mieszkańców gminy Jarocin, bo lepiej wyposażona jednostka oznacza szybszą i skuteczniejszą pomoc w sytuacjach zagrożenia. Dla lokalnej społeczności takie inwestycje przekładają się bezpośrednio na bezpieczeństwo i większą pewność, że strażacy będą mogli sprawniej reagować w terenie.
Jeżeli procedury zakończą się zgodnie z planem, nowy samochód jeszcze w tym roku stanie w garażu OSP Radlin. Informacje przekazała OSP Radlin.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!