Niedziela, 2 sierpnia 2026
Imieniny: Karina, Gustaw, Euzebiusz
Polityka krajowa

Deklaracja Gdańska: Rosja uznana za największe zagrożenie dla Europy

25.06.2026 Wideo
Państwa wschodniej flanki przyjęły w Gdańsku wspólną deklarację, w której Rosję wskazano jako największe zagrożenie dla bezpieczeństwa Europy.
Wideo Deklaracja Gdańska: Rosja uznana za największe zagrożenie dla Europy

W Gdańsku padła jednoznaczna deklaracja o bezpieczeństwie

W Gdańsku odbył się Szczyt Wschodniej Flanki, którego najważniejszym efektem było przyjęcie Deklaracji Gdańskiej. Państwa uczestniczące w spotkaniu uznały, że Rosja pozostaje największym, bezpośrednim i długoterminowym zagrożeniem dla bezpieczeństwa, pokoju i stabilności całego obszaru euroatlantyckiego. To najmocniejszy polityczny sygnał płynący z tego spotkania. Liderzy podkreślili też, że odpowiedź na zagrożenia ze Wschodu musi być wspólną odpowiedzialnością całej Unii Europejskiej.

Szczyt odbywał się równolegle z Konferencją Odbudowy Ukrainy w Gdańsku. W rozmowach uczestniczyli prezydenci Litwy i Rumunii oraz premierzy Finlandii, Estonii, Łotwy i Szwecji. Obecni byli również przedstawiciele instytucji europejskich, w tym szefowa Komisji Europejskiej oraz komisarz do spraw obrony. Taki skład pokazał, że bezpieczeństwo wschodniej granicy UE przestało być wyłącznie problemem państw przyfrontowych i stało się sprawą całej wspólnoty.

„Cieszę się, że kolejny raz wschodnia flanka z pełnym wsparciem Unii Europejskiej pokazała dziś pełną jedność oraz solidarność. Niech to będzie znak ostrzegawczy dla tych, którzy planują coś złego wobec nas”

Donald Tusk, premier

„Polska od lat nalegała, aby obrona wschodniej flanki była odpowiedzialnością całej UE. Dlatego dziś w tym gronie rozmawialiśmy z szefową Komisji Europejskiej i komisarzem ds. obrony”

Donald Tusk, premier

Podczas wspólnego wystąpienia po spotkaniu zwrócono uwagę, że sytuacja bezpieczeństwa w regionie jest niestabilna. Liderzy państw graniczących z Rosją, Białorusią i Ukrainą mówili o ryzyku dalszej eskalacji w najbliższych tygodniach i miesiącach. Właśnie dlatego format współpracy wschodniej flanki ma służyć szybszej koordynacji działań politycznych, wojskowych i infrastrukturalnych. To istotne nie tylko dla rządów, ale także dla obywateli, bo oznacza przygotowania do wzmacniania odporności państw i ich zaplecza.

„Podzielamy bez wyjątku opinię, że sytuacja jest bardzo niestabilna. Można spodziewać się rozmaitego typu eskalacji w najbliższych tygodniach i miesiącach. Będziemy chcieli przygotować się jako grupa państw bezpośrednio wystawionych na to ryzyko, bo graniczących z Rosją, Białorusią, Ukrainą”

Donald Tusk, premier
  • Szczyt Wschodniej Flanki odbył się w Gdańsku równolegle z Konferencją Odbudowy Ukrainy.
  • To drugie spotkanie tego formatu; pierwsze zorganizowano w Helsinkach w 2025 roku.
  • W rozmowach uczestniczyli liderzy z Polski, Litwy, Rumunii, Finlandii, Estonii, Łotwy i Szwecji oraz przedstawiciele instytucji UE.

Silne więzi z USA i rosnące wydatki na obronność

Jednym z kluczowych wątków rozmów była także współpraca transatlantycka. Uczestnicy szczytu podkreślili znaczenie utrzymania silnych relacji obronnych ze Stanami Zjednoczonymi. W ocenie państw wschodniej flanki obecność USA w Europie nadal pozostaje jednym z filarów bezpieczeństwa regionu. To ważny sygnał polityczny w czasie, gdy kraje położone najbliżej rosyjskiego zagrożenia domagają się zarówno większej odpowiedzialności UE, jak i trwałego zaangażowania Waszyngtonu.

„Nie mamy wątpliwości, że obecność i współpraca z USA dobrze służy bezpieczeństwu Europy i państw wschodniej flanki”

Donald Tusk, premier

Spotkanie w Gdańsku było kontynuacją formatu zainicjowanego rok wcześniej w Helsinkach. Celem tych regularnych narad jest koordynacja polityki państw regionu, które są najbardziej narażone na skutki agresywnych działań Rosji. Premier Finlandii Petteri Orpo podkreślił, że ważna jest ciągłość tych prac. To pokazuje, że współpraca nie ma być jednorazową odpowiedzią na kryzys, ale stałym mechanizmem reagowania na zagrożenia.

„Ustanowiliśmy ten format wspólnie wraz z krajami flanki wschodniej w zeszłym roku w Helsinkach. W tej chwili spotykamy się po raz drugi i ważne jest, abyśmy kontynuowali te prace”

Petteri Orpo, premier Finlandii

Podczas spotkania wiele miejsca poświęcono także finansowaniu bezpieczeństwa. Polska została wskazana jako jeden z liderów pod względem wydatków na obronę i szeroko rozumiane bezpieczeństwo. Premier mówił, że w przypadku Polski nakłady bezpośrednio na obronę i obszary z nią związane sięgną 7 proc. To poziom, który ma wzmacniać pozycję kraju w relacjach z sojusznikami, zwłaszcza ze Stanami Zjednoczonymi. Równocześnie premier Estonii Kristen Michal zadeklarował, że jego kraj przeznacza na obronność 5,4 proc. PKB.

„Na obronę bezpośrednio i na rzeczy związane z obroną to będzie 7%, więc udział rzeczywiście bardzo duży, bardzo solidny”

Donald Tusk, premier

„Ostatnie 6 miesięcy to czas podejmowania wielu ważnych działań dla wzmocnienia obronności i bezpieczeństwa. 5,4% PKB to jest poziom wydatków Estonii na obronność”

Kristen Michal, premier Estonii

Wspólne projekty obronne i dalsze wsparcie dla Ukrainy

Sygnatariusze deklaracji zapowiedzieli rozwój wspólnych projektów obronnych, modernizację infrastruktury oraz dalsze zwiększanie wydatków na bezpieczeństwo. To oznacza nie tylko zakup sprzętu czy wzmacnianie armii, ale także inwestycje w drogi, połączenia logistyczne i rozwiązania potrzebne do sprawnego działania państw w sytuacji zagrożenia. W praktyce chodzi o przygotowanie regionu do szybkiej reakcji i większej odporności na kryzysy.

W deklaracji mocno wybrzmiało także poparcie dla Ukrainy. Państwa wschodniej flanki opowiedziały się za utrzymaniem szerokiego wsparcia militarnego, finansowego i politycznego dla Kijowa. Jednocześnie poparły integrację Ukrainy ze strukturami euroatlantyckimi. W kontekście wojny za wschodnią granicą to jeden z kluczowych elementów całej strategii bezpieczeństwa regionu, bo sytuacja Ukrainy bezpośrednio wpływa na stabilność państw granicznych i całej Europy.

„Potrzebne są nam mechanizmy niezbędne do planowania i przygotowania obywateli. Robimy coś więcej niż ochrona terytorium. Chronimy zasady, które łączą nasze kraje. Bezpieczeństwo flanki stanowi o naszym bezpieczeństwie. Nie odwlekajmy tego.”

Gitanas Nauseda, prezydent Litwy

Podczas rozmów zwracano też uwagę, że bezpieczeństwo wschodniej flanki nie kończy się na Bałtyku. Premier Rumunii Nicușor Dan podkreślił, że jedność powinna obejmować zarówno północ, jak i południe regionu, sięgając od wschodu do zachodu oraz uwzględniając również basen Morza Czarnego. Z kolei premier Szwecji Ulf Kristersson mówił o zdecydowanych działaniach wobec tak zwanej floty cieni i o ochronie zasobów morskich na Morzu Bałtyckim. To pokazuje, że zagrożenia są dziś rozproszone i dotyczą jednocześnie lądu, morza, infrastruktury i szlaków transportowych.

„Szwedzkie władze wciąż działają w sposób zdecydowany wobec floty cieni, podtrzymując prawo międzynarodowe. Bronimy zasobów morskich znajdujących się na flance wschodniej, na Morzu Bałtyckim”

Ulf Kristersson, premier Szwecji

„Potrzebujemy siły, aby zapewnić pokój”

Ulf Kristersson, premier Szwecji

Ważny głos padł także ze strony instytucji europejskich. Komisarz Andrius Kubilius zwrócił uwagę, że to właśnie państwa wschodniej flanki ponoszą dziś największy ciężar inwestycji obronnych na rzecz całej Europy. Jak zaznaczył, kraje te przeznaczają najwyższy udział PKB na obronność, a z programu SAFE 76 mld euro trafia właśnie do państw tego regionu. Spotkanie w Gdańsku zakończyło się potwierdzeniem jedności, solidarności oraz pełnego wsparcia Unii Europejskiej dla działań wzmacniających bezpieczeństwo na wschodzie kontynentu.

„Te kraje przeznaczają największą część swojego PKB na obronność, biorąc odpowiedzialność za bezpieczeństwo całego regionu. Jeśli spojrzeć na program SAFE, to 76 mld euro z tego projektu wykorzystują właśnie kraje flanki wschodniej. To dzieje się w imię solidarności całej Europy”

Andrius Kubilius, komisarz europejski
  • Polska zapowiedziała przeznaczenie 7% na obronę i obszary związane z bezpieczeństwem.
  • Estonia deklaruje wydatki na obronność na poziomie 5,4% PKB.
  • Z programu SAFE 76 mld euro wykorzystują kraje wschodniej flanki.
  • Deklaracja Gdańska przewiduje dalsze wsparcie militarne, finansowe i polityczne dla Ukrainy.
  • Państwa regionu zapowiedziały wspólne projekty obronne i modernizację infrastruktury.