Jarociński duet Twin Wheels po wyprawie do Paryża licytuje piłkę Lecha Poznań dla Karoliny
Ponad 1200 kilometrów na rowerach, siedem dni ekstremalnego wysiłku i finał pod wieżą Eiffla – tak w skrócie wyglądała wyprawa Floriana Peleca i Miłosza Kalińskiego z Jarocina. Choć młodzi cykliści wrócili już do domu, ich charytatywna misja wciąż trwa. Właśnie ruszyła licytacja wyjątkowej piłki „Kolejorza” z podpisami Mistrzów Polski, z której dochód wesprze leczenie Karoliny Palot.
Rekordowa zbiórka i determinacja, która przyniosła efekty
Wyprawa duetu Twin Wheels rozpoczęła się 8 czerwca na Starym Rynku w Poznaniu. Mimo trudnych warunków pogodowych, morderczego tempa i nieprzewidzianych zdarzeń na trasie, 19-latkowie nie tylko dotarli do Paryża, ale także znacząco przekroczyli zakładany cel finansowy zbiórki. Prowadzili ją na rzecz podopiecznych stowarzyszenia Cancer Fighters.
Efekt przerósł oczekiwania – udało się zebrać 7 382 złote, co stanowi 148% pierwotnie zakładanej kwoty. W akcję zaangażowało się 126 osób, a każda wpłata, udostępnienie i słowo wsparcia miały ogromne znaczenie. Młodzi jarocinianie nie ukrywają, że to właśnie ta fala życzliwości napędzała ich do pokonywania kolejnych kilometrów.
Piłka z autografami mistrzów Polski na aukcji
Sukces wyprawy, która w siedem dni pokonała trasę przez Niemcy, Holandię i Belgię, odbił się szerokim echem. Zainteresowanie losem młodych sportowców wyraził także Lech Poznań, który postanowił włączyć się w pomoc. Klub przekazał na aukcję unikatową pamiątkę – piłkę z autografami wszystkich piłkarzy, którzy sięgnęli po tytuł Mistrza Polski.
To niezwykła okazja dla kolekcjonerów i kibiców Kolejorza, by zdobyć przedmiot o wyjątkowej wartości sentymentalnej. Licytacja prowadzona jest w grupie na Facebooku „Drużyna Karoli - Licytacje dobrych serc” od poniedziałku, 3 sierpnia. Zakończy się w czwartek, 13 sierpnia, o godzinie 21:00. Cena wywoławcza wynosiła 150 złotych, a obecnie najwyższa oferta to 500 złotych.
Pomoc dla Karoliny – najważniejszy mecz w jej życiu
Cały dochód z licytacji zostanie przeznaczony na leczenie Karoliny Palot. Dziewczyna mierzy się z dwoma niezwykle agresywnymi nowotworami krwi: chłoniakiem T-komórkowym oraz ostrą białaczką limfoblastyczną. Intensywna terapia to nie tylko ogromne obciążenie dla organizmu, ale także bardzo wysokie koszty leczenia powikłań.
Każda złotówka z aukcji przybliża Karolinę do zdrowia i daje jej siłę w tej nierównej walce. Organizatorzy podkreślają, że liczy się każda wpłata, a samo udostępnienie informacji o licytacji może pomóc znaleźć więcej chętnych do wsparcia.
Dlaczego ta historia jest ważna dla Jarocina?
Postawa Floriana i Miłosza to dowód na to, że młodzi ludzie z małych miejscowości potrafią łączyć pasję z realną pomocą innym. Ich wyprawa, choć miała wymiar sportowy, stała się przede wszystkim manifestacją solidarności i empatii. Dla lokalnej społeczności to także powód do dumy – jarociniacy pokazali, że potrafią działać razem i angażować się w szczytne cele.
Licytacja piłki Lecha Poznań to kolejny etap tej niezwykłej historii. To także szansa dla mieszkańców regionu, by w prosty sposób wesprzeć leczenie Karoliny i jednocześnie zdobyć pamiątkę, której nie kupi się w żadnym sklepie.
Co dalej?
Licytacja potrwa jeszcze do 13 sierpnia, więc każdy, kto chciałby wziąć w niej udział, ma czas do końca przyszłego tygodnia. Po zakończeniu aukcji organizatorzy przekażą zebrane środki na leczenie Karoliny. Twin Wheels zapowiadają również, że to nie koniec ich działalności charytatywnej – kolejne inicjatywy już są w planach.
Informacje przekazała redakcja portalu, która monitoruje działania grupy Twin Wheels i akcję charytatywną dla Karoliny Palot.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!